Wiele osób odkłada montaż klimatyzacji do czasu kolejnego remontu, obawiając się kucia ścian, pyłu i zniszczenia świeżo pomalowanych pomieszczeń. W praktyce jednak nowoczesną klimatyzację typu split można bardzo często zamontować w wyremontowanym mieszkaniu bez większej ingerencji w wykończenie wnętrza.
Nie. W większości mieszkań montaż można wykonać w sposób mało inwazyjny. Instalatorzy najczęściej prowadzą przewody w estetycznych maskownicach (listwach instalacyjnych), które montuje się na powierzchni ściany. Dzięki temu nie trzeba kuć tynków ani niszczyć gładzi.
Standardowy montaż klimatyzacji obejmuje zwykle:
wykonanie jednego otworu przez ścianę pod przewody,
zamocowanie jednostki wewnętrznej,
montaż jednostki zewnętrznej,
poprowadzenie instalacji chłodniczej i odpływu skroplin.
Największą ingerencją jest zazwyczaj sam otwór techniczny o średnicy około 6–7 cm, wykonywany wiertnicą diamentową. Taki otwór powstaje szybko i bez dużego bałaganu.
Najpopularniejszym rozwiązaniem są białe listwy maskujące, które można dopasować do koloru ściany lub nawet pomalować. Prowadzi się w nich:
rurki chłodnicze,
przewód elektryczny,
odpływ skroplin.
Przy odpowiednim zaplanowaniu instalacja może być praktycznie niewidoczna — szczególnie gdy klimatyzator montowany jest blisko balkonu lub ściany zewnętrznej.
Profesjonalny montaż w wykończonym mieszkaniu powinien być wykonany z minimalnym zabrudzeniem. Dobre firmy korzystają z:
odkurzaczy przemysłowych,
osłon zabezpieczających,
wiercenia bezudarowego,
zabezpieczenia podłóg i mebli.
W praktyce po montażu zwykle wystarcza standardowe sprzątanie, bez konieczności ponownego malowania pomieszczeń.
Najłatwiejsze i najmniej inwazyjne są montaże:
przy balkonie lub loggii,
na ścianie zewnętrznej,
w salonie graniczącym z elewacją budynku,
w miejscach umożliwiających krótki przebieg instalacji.
Im krótsza trasa przewodów, tym estetyczniejszy i prostszy montaż.
W takim przypadku istnieją alternatywy:
prowadzenie instalacji przez garderobę lub zabudowę meblową,
ukrycie przewodów nad sufitem podwieszanym,
wykorzystanie istniejących szachtów lub pionów technicznych,
montaż klimatyzatora przypodłogowego.
Warto omówić możliwości z instalatorem podczas oględzin mieszkania — często da się znaleźć rozwiązanie niemal całkowicie ukrywające instalację.
Zdecydowanie tak. Wiele osób decyduje się na klimatyzację dopiero po pierwszym upalnym lecie w nowym mieszkaniu. Obecnie montaż można wykonać estetycznie i bez dużych zniszczeń, dlatego nie trzeba odkładać decyzji do kolejnego remontu.
Dodatkowo nowoczesne klimatyzatory oferują nie tylko chłodzenie, ale również:
ogrzewanie pomieszczeń,
filtrację powietrza,
osuszanie,
sterowanie Wi-Fi,
tryby cichej pracy nocnej.
Montaż klimatyzacji w wyremontowanym mieszkaniu jest jak najbardziej możliwy i w większości przypadków nie wymaga kucia ścian ani ponownego malowania pomieszczeń. Dzięki nowoczesnym metodom montażu oraz estetycznym maskownicom instalację można wykonać szybko, czysto i praktycznie bezinwazyjnie.
Jeżeli planujesz montaż klimatyzacji w gotowym mieszkaniu, najlepiej zacząć od oględzin i dobrania odpowiedniego miejsca montażu — często istnieje więcej możliwości, niż wydaje się na pierwszy rzut oka.